Alkohol, zachowania ryzykowne, zaniedbywanie badań. Ekspert wyjaśnia, dlaczego kobiety w Polsce żyją dłużej niż mężczyźni

Dodano:
Kobieta i mężczyzna Źródło: Shutterstock / Maciej Dubel
Trendy dotyczące umieralności na raka płuca wskazują, że u mężczyzn mamy spadek, u kobiet mamy stały wzrost, ale współczynniki umieralności są wciąż znacząco wyższe u mężczyzn – mówi prof. Paweł Koczkodaj z Narodowego Instytutu Onkologii.

Polacy żyją coraz dłużej. Składa się na to wiele czynników. Wg danych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny średnia oczekiwana długość życia w 2024 r. wyniosła 74,93 roku dla mężczyzn i 82,26 roku dla kobiet. To najwyższe przeciętne trwanie życia w historii. W porównaniu do danych z 1990 r., w 2024 r. mężczyźni żyli średnio dłużej o 8,7 roku, a kobiety o 7 lat.

Kobiety w Polsce żyją dłużej niż mężczyźni

Średnia długość życia się wydłuża, ale wciąż kobiety żyją w Polsce dłużej niż mężczyźni, aczkolwiek ta różnica się zmniejsza w ciągu ostatnich dekad. Dane z 2024 r. mówią o różnicy wynoszącej 7,4 roku. W 2021 r. ta różnica wynosiła 7,5 roku, a w 1991 r. 9,2 roku.

Dlaczego w Polsce kobiety żyją znacznie dłużej niż mężczyźni? Wyjaśnia prof. Paweł Koczkodaj, kierownik Pracowni Prewencji Pierwotnej i Polityki Zdrowotnej w Narodowym Instytucie Onkologii.

– Na to składa się wiele różnych czynników. Pierwszym jest większa skłonność mężczyzn do zachowań ryzykownych. Mamy też badania, które pokazują, że mężczyźni mniej chętnie chodzą do lekarza, także na badania profilaktyczne – mówi prof. Koczkodaj.

Na pewno z naszej działki onkologicznej trzeba też wskazać narażenie na działanie dymu tytoniowego – dodaje.

– Jeśli spojrzymy na trendy epidemiologiczne dotyczące umieralności na raka płuca, to u mężczyzn mamy spadek, u kobiet mamy stały wzrost, ale współczynniki umieralności są wciąż znacząco wyższe u mężczyzn. Mężczyźni częściej sięgają po papierosy niż kobiety, szacuje się, że to jest około 10 punktów procentowych więcej – wyjaśnia specjalista zdrowia publicznego.

To poważny czynnik modyfikowalny, jeżeli chodzi o nowotwory złośliwe, ale też inne schorzenia, chociażby choroby sercowo-naczyniowe.

Prof. Paweł Koczkodaj

Pijemy wciąż za dużo alkoholu

Innym czynnikiem modyfikowalnym jest konsumpcja alkoholu.

– W tym aspekcie mężczyźni też wypadają gorzej. Jeżeli chodzi spożycie alkoholu w Polsce, to – patrząc na średnią krajów Unii Europejskiej – jest dosyć wysokie. Zmienia się wzorzec spożycia, rezygnujemy z alkoholi spirytusowych na rzecz mniej procentowych, ale to nadal etanol, więc to, że pijemy mniej procentowe alkohole, nie zmienia sytuacji, jeśli pijemy ich coraz więcej – mówi prof. Koczkodaj.

Jest jeden element, w którym mężczyźni w Polsce wypadają trochę lepiej niż kobiety. To aktywność fizyczna.

– Ale jeżeli popatrzymy na dane z Eurobarometru z 2022 roku, to ten czynnik protekcyjny musiałby być na znacznie wyższym poziomie, żeby widać było jego oddziaływanie w populacji. Dane wskazują, że w grupie wiekowej 55 plus, ponad 90 proc. zarówno mężczyzn, jak i kobiet w Polsce deklaruje, że jest nieaktywna fizycznie wcale, bądź jest aktywna rzadko – wylicza ekspert.

Jeden najsilniejszych czynników protekcyjnych, wydłużających życie i sprawność, jest praktycznie nieobecny w naszym życiu. Jesteśmy zbyt mało aktywnym fizycznie społeczeństwem – podkreśla.

Ekspert wskazuje, że są publikowane raporty OECD – Cancer Profiles albo Health Country Profiles, które pokazują, jak wygląda narażenie na modyfikowalne czynniki ryzyka w danym państwie na tle innych krajów.

– W żadnym z czynników – jak m.in. spożycie warzyw i owoców, aktywność fizyczna, palenie papierosów i wiele innych jako kraj mamy wiele do zrobienia, porównując się chociażby z krajami skandynawskimi – mówi.

Mamy bardzo wiele do zrobienia, jeżeli chodzi o prewencję pierwotną, czyli redukcję narażenia na modyfikowalne czynniki ryzyka – zaznacza prof. Koczkodaj.

Więcej badań dla kobiet

Kolejny elementem profilaktyki są badania przesiewowe. – Patrząc cały czas na sprawę od strony onkologicznej, trzeba dodać, że mamy programy badań przesiewowych, z których większość jest skierowana do kobiet. Mamy test HPV HR DNA, który zastąpił cytologię, mammografię oraz kolonoskopię, która jest skierowana do kobiet i do mężczyzn. Mamy więc narzędzia, które ograniczają umieralność kobiet, bo test HPV wykrywa zmiany przednowotworowe – mówi prof. Koczkodaj.

Zwraca uwagę na wciąż słabą zgłaszalność na badania. – Kolonoskopia też pozwala wykryć zmiany przednowotworowe, ale niestety dane NFZ pokazują, że tylko ok. 15 proc. populacji uprawnionej korzysta z przesiewowej kolonoskopii, to jest naprawdę bardzo mało. To badanie może wykryć chorobę na bardzo wczesnym etapie, wykryć też zmiany przednowotworowe, które są usuwane w trakcie zabiegu. A rak jelita grubego jest jednym z trzech najczęściej występujących nowotworów, zarówno u kobiet. jak i u mężczyzn – podkreśla.

Źródło: NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...